Finał sezonu. Grande Finale. Koniec podróży. W My Little Pony widzieliśmy już wszystko ale nigdy nie widzieliśmy kiepskiego zakończenia sezonu. To dobry znak. Ale zanim zatopimy się w najnowszym odcinku cofnijmy się nieco w przeszłość aby zobaczyć raz jeszcze ostatnie odcinki poprzednich sezonów.
Sezon Pierwszy
Odcinek "The Grand Galloping Gala" czy jakoś tak. Istny majstersztyk i klasa sama w sobie pierwszego sezonu MLP. Kilkuodcinkowe przygotowania na tytułową galę, skrajnie epickie stroje zaprojektowane przez Rarity, spełnienia marzeń każdej z Mane Six, kopniak w tyłek od rzeczywistości, ukazujący nam, że nie zawsze to czego chcemy jest tym czego potrzebujemy. No i piosenki. Piosenki wwiercające się w umysł na dobre parę lat, gdyż nawet dziś znam ich tekst.
I'm at the Grand Galloping Gala!
I'm at the Grand Galloping Gala!
I'm at the Grand Galloping Gala!
It's all I ever dreamt!
Śpiewane przez Pinkie Pie. No i jeszcze genialna piosenka z chórkiem i wokalem każdej naszej bohaterki "At The Gala". Wszystko podsumowane genialną puentą, kiedy Mane Six chociaż nie spełniły swoich wymarzonych celów to nadal będą szczęśliwe bo mają siebie nawzajem. Trochę ckliwe ale przeepickie.
Jedyną ujmą tego zakończenia był fakt, że był to tylko jeden odcinek, a nie sławne dwuodcinkowce.
Sezon Drugi
Royal Wedding. Królewskie wesele. O tym chyba w ogóle nie muszę wspominać. Najlepszy odcinek w historii MLP. Kto się nie wzruszył jak Cadance i Shining Armor rzucali love-spella niech pierwszy rzuci kamień. Eksplozje, wybuchy, prze-epicki genialny villian - Chrysalis. Inwazja pasożyto-robalo-kuców na Canterlot. Więcej eksplozji. Podstępy, rozkminy, przebieranki i kontrola mózgów. Rozpadnięta magiczna bariera. Naprawdę inteligentny villian który zapobiegł zdobyciu elementów harmonii przez Mane Six i uwięził kto mógł jej coś zrobić. Chrysałka. Chrysałka, która wysolowała Celestię i Mane Six. No i piękna miłość która przezwyciężyła wszystko ratuje zniszczoną stolicę przed najeźdźcą.
I najważniejsze w najlepszym odcinku w historii... piosenki!
BBBFF (Big Brother Best Friend Forever) była genialnym wprowadzeniem odcinka ale to jeszcze nie to.
DAM DAM DAM! THIS DAY ARIA. Najlepsiejsza piosenka w Equestrii i okolicach. Nieco mroczny duet (aria) przedstawiający dwie przeciwstawne sobie postacie i zawierające dość krótki kawałek fabuły. Geniusz, cud i piękno w jednym.
No i zostało jeszcze Love is in the Bloom, którym osobiście się nie jaram.
Sezon Trzeci
Magical Mystery Cure. Chyba najbardziej kontrowersyjny odcinek w My Little Pony. Z góry zapowiedziana w nim zmiana podzieliła rzeszę kucykowych wyznawców na dwa odłamy. Czy Twilight zasłużyła na to aby zostać księżniczką? Czy fioletowej klaczce nie odbije od sławy? Czy nadal będzie się przyjaźnić z Mane Six i czy serial stanie się Twilgihto-centryczny? Takie pytania zadawał sobie każdy z nas na wieść o koronacji Twilight na koniec sezonu trzeciego. No i jeszcze na fakt, że stanie się alicornem. Huh. Już dawno zapomniałem, że Twilight była kiedyś tylko jednorogiem, nic nie znaczącym przydupasem Celestii.
Sama fabuła odcinka była dość naciągana ale poprowadzona w dość ciekawy sposób. Oba odcinki były prowadzone w musicalowy sposób. Bo w jaki sposób można upchnąć tyle akcji jak nie w piosenkach? Dzięki temu pomysłowi powstały takie dzieła jak: "A true, true friend" , "What my cutie mark is telling me" a no i jeszcze "Morning in Ponyville". To nie były jakieś specjalnie naciągane pod fabułę piosenki. Zostały zrobione po prostu genialnie i wspaniale prowadziły one fabułę tego odcinka. Jedynym problemem zakończenia sezonu trzeciego był fakt, że akcja mimo wszystko była prowadzona zbyt szybko nawet jak na dwa odcinki.
Sezon Czwarty
A więc co nas będzie czekać w tym wspaniałym zakończeniu sezonu czwartego? Czy będzie wyciskacz łez jak w drugim sezonie? Ciekawa, pouczająca fabuła sezonu pierwszego? Albo musicalowy występ trzeciego? Nie,nie, nie! Nic z tego, to wszystko już było.
Podsumujmy jednak nasze wiadomości na temat tegoż odcinka. Tak, tak wyszedł parę temu ale ja niczym Matrix uniknąłem wszystkich spojlerów. A więc:
- Podejrzana szkatułka z sześcioma kluczami.
- Sześć tęczowych przedmiotów jako klucze.
- Tęczowy motyw kluczy... wspominałem już o uber-tęczowym Mane Six z jakiegoś wycieku?
- Oczywiście muszą być piosenki. Gdyby w dwuodcinkowym zakończeniu sezonu nie było piosenek to własnoręcznie pozarzynałbym twórców.
- Epickie stroje. Ciekawy fakt, którego nikt nie zauważył. W każdym zakończeniu - na gali,ślubie oraz koronacji Mane Six miała przecudne suknie.
- Zniszczony Zamek Dwóch Sióstr w Everfree
Spike podnieca się swoimi super-słabymi akcjami uratowania Crystal Empire. Twilight przyjechała na bardzo ale to bardzo ważne obowiązki księżniczki Equestrii. Ma się uśmiechać i machać. Takie męczące zajęcia naprawdę.
![]() |
| No shit Sherlock. |
Super idiotyczny zjazd władców innych kompletnie nic nie znaczących państw poza Equestrią i naszych czterech księżniczek? Well... Może któryś z nich zechce zawładnąć Equestrią i stanie się nowym villianem? Bo powrotu Chrysalis to dzisiaj nie przewiduję (Ahh marzenia).
Tak,tak. Już to widzę. Twilight zechce władzy absolutnej albo chociaż roli ważniejszej od machania i rozwijania rulonu z herbem. O dziwo podzielam te uczucia i uważam, że Twilight powinna robić coś ważnego a nie opierdalać się 24/7 w Ponyville.
Słyszę instrumenty! Twilight będzie śpiewać. DUM DUM DUUUM. Celestia śpiewa! Yay. To musi być teraz tradycja, że Celestia będzie śpiewać na zakończeniach sezonów. Luna śpiewa! Tego jeszcze nie było. Cadance śpiewa strasznie słodkim głosem! Dobra dość. Ta piosenka była ładna, zgrabna ale bez polotu.
Cadance, Luna i Celestia ostudzają chęć przejęcia władzy absolutnej Twilight. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Wtem. Zmiana sceny. Podejrzana, ciemna uliczka zapewne w jakimś niezbyt przyjemnym mieście. Brązowy jednorożec idzie sobie, lewitując coś w swojej magii. Jego Cutie Mark - diaxy z Minecrafta. Wtem znikąd zakapturzona postać zagradza mu drogę.Kolejny villian? Nie wygląda na zbyt potężnego.
![]() |
| DEMENTOR! RZUCAJ NA NIEGO PATRONUSA! |
Okej. Jednak nasz nowy villian po pierwsze nie jest dementorem a jakimś zmutowanym szympansem a po drugie potrafi kraść magię i cutie marki. Dafuq ten villian. Przewidywany przebieg odcinka: "Lord Tirek" zapierdoli magię i cutie marki wszystkich w tym pewnie Celestii, Lunie i Cadance, Mane Six bez Elementów Harmonii będą do niczego, znajdą coś w skrzyneczce - prawdopodobnie uber tęczowe moce Power Rangersów i pokonają villiana. Zdecydowanie tak będzie.
Nevermind to był sen Celestii. Trolololo!Nevermind x2 to nie był sen tylko wizja. Zdecydujcie się do cholery bo piszę bzdury.
KSIĄŻKA. ONA WRÓCIŁA. WSZYSTKO WRACA. APOKALIPSA, ŚMIERĆ I ARMAGEDON POTWIERDZONY.
![]() |
| Książka, która sprawiła, że wszyscy tu dzisiaj jesteśmy. |
Tirek został wpierdolony do tataru Tartaru wiele lat temu, kiedy próbował wykraść magię Equestrii. Wow gdzieś już o tym słyszałem... jakaś rodzinka Discorda? Bardzo nie-interesujący nowy villian spieprzył ze swojego wiecznego więzienia kiedy ktoś (*kaszle* Twilight... *kaszle*) odwiódł na chwilę Cerbera od jego obowiązków. Brawo Twilgiht po raz kolejny zniszczysz Equestrię.
Rada Bezpieczeństwa ONZ w postaci trzech księżniczek i Twilight orzeka, że do walki z Tirekiem ma stanąć Discord. Haha, nie no jebnę naprawdę. Dajesz Discord rozniesiesz tą małpiatkę na łopatki!
![]() |
| Bitch please I'm fabulous! |
![]() |
| Może to mnie powinni uczynić alikornijską księżniczką? |
Wub, wub, wub. Twilight i Mane Six z racji braku jakiekolwiek zadania idą sobie do Zamku Dwóch Sióstr. Randomowa scena na Drzewo Harmonii? Nie sądzę. Coś się święci. Coś jest na rzeczy.
Discord zwraca uwagę Mane Six na tajemniczą szkatułkę która leży tak sobie od kilkunastu odcinków. Pogrążona żądzą wykazania się czymś Twilight na pewno zechce ją teraz otworzyć jak nigdy przedtem. Nah, jeśli nawet Discordus zauważył fakt, że fioletowa księżniczka is worst princess to rzeczywiście coś jest na rzeczy. Zupełnie przez przypadek nasz już nie villian czytał sobie dziennik Mane Six. Tak bardzo chamskie naruszanie prywatności.
Twilight rozpoczęła poszukiwania na wielką skalę kluczy. Oczywiście wszyscy szukają informacji w książkach w zamku. No cóż. Sądzę, że zorientują się kiedy przeczytają zaznaczone przez Discorda fragmenty ich własnego dziennika.
O kurwa o kurwa o kurwa ja pierdole. Epickie wymiany magiczne Tireka i Discorda totalnie niszczące umysł są epickie.
![]() |
| Bo uniki są zbyt mainstreamowe. |
Tirek próbuje przekupić Discorda "wolnością". Jak zareaguje nasz chimerowaty smokokucykocoś tam? Czy porzuci swoją przyjaźń z Fluttershy aby chociaż na chwilę znowu zasmakować "wolności" i uwolnić swoją prawdziwą destrukcyjną naturę? Jeb. Przerwa reklamowa a dokładniej powrót do Twilight.
Merytoryczny powrót do wszystkich odcinków kiedy Mane Six użerało się z jakimiś problemami i zyskiwały swoje "klucze". Yay, klucze działają. CO SKRYWA SKRZYNKA? GDZIE SĄ MOCE TĘCZOWYCH POWER RANGERSÓW? Wait, wait.
Nie ma jednego klucza TROLOLO TWILIGHT. Ho ho hoh hoooooo!
Twilight nie wykazała się w tym sezonie Elementem Magii dlatego nie dostała klucza. Toż to przekomiczne!
Czerwony alarm! Wszystkie księżniczki do schronuprzeciwatomowego! To nie są ćwiczenia! Tirek i Discord rozpierdalają co się da! (spojler- Discord na 99% jest podwójnym agentem). Kolejna zabawna rzecz - Tirek jest tak przewyjebany, że potrafi teraz kraść "lot". Dafuq. A co kradnie ziemniakom? To dyskryminacja i rasizm! A nie dobra ich też udupił. Czyli jest ok.
HAHAHAHAHA. JA PIERDOLE. PODEJRZEWAŁEM ŻE SIĘ WZRUSZĘ A NIE POPŁACZĘ ZE ŚMIECHU. Super wspaniały pomysł Celestii - zabrać Twilight magię, żeby nie mogli jej ukraść. Trololo x2.
Ciąg dalszy nastąpi....
Żartowałem. Oglądamy dalej bo to jest naprawdę przekomiczne. Czy Twilight znowu będzie jednorożcem? Co autor miał na myśli? Haha nie no ja w to nie wierzę.
Pomysł! Twilight nawróci Discorda i dostanie od niego ostatni kluczyk? Nie, nie to jednak zbyt naciągane.
Nie,nie nie! Celestia, Cadance i Luna chcą "przechować" swoją magię w Twilight. Czy fioletowy pegazorożec nie stanie się zbyt OP? Czy nie eksploduje od nadmiaru magicznej energii? Co do cholery ćpali autorzy tego odcinka?
Trzy księżniczki stały się totalnie bezużyteczne! Twilight stała się napakowanym magicznie koksem z mocą tysiąca słońc, księżyców i czego tam jeszcze! To idealny moment aby przeprowadzić zamach stanu!
![]() |
| Twilight po dwóch Red Bullach, kawie i całej mocy magicznej w Equestrii. |
Twilight bawi się w manipulację Słońcem i Księżycem, kiedy jej brat próbuje się fajtować z bossem. Spojler - nie wyszło mu to bo ma za mały level. Trzy księżniczki strollowały Tireka nie mając ani odrobiny magii.
Twilight totalnie odpierdala, lata z prędkością dwóch Rainbow Dash, teleportuje się jak podygana i wysadza przypadkowe przedmioty. No w sumie to się nie dziwię.
![]() |
| Dawno nie wklejałem zdjęcia villiana co nie? Panie i panowie... poznajcie szatana-pijawkę! |
Cały super zajebisty plan Celestii pójdzie w drzazgi bo na kolorowych witrażach w Canterlocie jest podobizna Twilight. Pozdro sześćset dobry plan o Pani Dnia. Mane 5 tracą magię na rzecz Hardkorowego Koksa.
Hardkorowy Koksu (tak teraz będę nazywał napakowanego Tireka) zdradza Discorda. Kolejny mój pomysł o Discordzie jako podwójnym agencie chyba się właśnie wypalił. What the hell? Discord rozpierdolony w drobny mak. Hardkorowy koksu ma siłę 3/4 kucyków w Equestrii i Pana Chaosu. Już nic go nie powstrzyma przed unicestwieniem uniwersum.
Ostateczna walka. Tylko Twilight ma jeszcze wystarczająco sił aby stanąć na drodze Hardkorowemu Koksowi. Żartowałem. Ta fioletowa sierota nie ma z nim żadnych szans. Biblioteka Twilight eksplodowała z siłą bomby atomowej w Nagasaki. JAKIM NIBY CUDEM ONA MA POKONAĆ TEGO PRZEGIĘTEGO BOSSA? Użyj czitów Twilight! Użyj czitów!
![]() |
| CO SIĘ DZIEJE? |
Bomby atomowe, eksplozje i lasery. TO TYLKO SERIAL DLA MAŁYCH DZIEWCZYNEK A NIE TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA. Żartowałem, to jest epickie.
Hardkorowy koksu jednak nie poradził sobie z czterema księżniczkami naraz. Chce się wymienić - Mane 5 i Discord za całą magię Twilight. Nie rób tego Twi! On zabije was wszystkich i zje wasze ciała!
A tak poza tematem. Pierwszy raz widzę tak bardzo zrezygnowanego Discorda. Czy naprawdę wierzył w obietnicę Tireka? Czy cały czas planuje jakiś super podstęp i jest największym trollem wszechświata? Nie, nie , nawet Discord nie jest tak sprytny, żeby coś takiego zrobić. No i jeszcze coś. Co jest w tej jebanej szkatułce, że pokona to Hardkorowego Koksa? To jest po prostu niemożliwe, żeby zniszczyć tą napakowaną masę magii i mięśni z fajnymi szatańskimi rogami.
Widzę to, widzę to! Ostatnim kluczem jest wisiorek Discorda, który dostał od Tireka. Twilight się poddaje. Masz ostatni klucz! IDŹ PO BOMBĘ ATOMOWĄ CZY CO TAM JEST W TYM PUDEŁKU.
A no i jeszcze. Hardkorowy Koksu ma teraz wysokość dwóch megazordów. Nie wiem ile dokładnie mierzy megazord więc nie powiem dokładnie.
Megazordowy Koksu niszczy wszystko jak leci swoim miotaczem ognio-lasera. Mane Six otwierajcie szybciej tą jebaną skrzynkę.
![]() |
| GO, GO POWER RANGERS! |
![]() |
| Co za chory umysł to stworzył to ja nie wiem. |
Tęczowi Power Rangersi napierdalają jeszcze potężniejszą tęczą zagłady niż poprzednio. TĘCZA = ŚMIERĆ. Zapamiętajcie to moi drodzy.
Wszyscy odzyskali swoje Cutie Marki, magię, latanie i siły witalne! Yay.
CO.KURWA CO. LATAJĄCA SKRZYNECZKA PO MOCACH POWER RANGERSÓW WLECIAŁA W ZIEMIĘ I ZAMIENIŁA SIĘ W DRZEWO-ZAMEK. PIEPRZONA KOMERCJA HASBRO. No dobra w sumie nie jest aż tak zły.
No i ładna pioseneczka na zakończenie.
Twilight została księżniczką przyjaźni. Skrzyneczka zamieniła się w zamek. RIP STARA BIBLIOTEKA.
Napisałbym coś jeszcze,że to było epickie i w ogóle ale zaraz mi mózg wybuchnie od tej tęczy.
Lecz nie martwcie się everypony... to jeszcze nie koniec!





















