No i jak zwykle chyba wykrakałem. Pierwsze sekundy odcinka już pokazują tę zgraję bachorów. Kiedyś MLP było lepsze. Lepsze bo nie było CMC. Były prawdziwe i realistyczne problemy nękające współczesne społeczeństwa a nie pierdolenie o Chopenie przez trzy niedorozwinięte umysłowo, zakompleksione klaczki, których nikt nie lubi. Tak. To był świetny okres w serialu.
Apple Bloom zostaje sama w domu na jakieś popołudnie czy coś tam. Już w dzisiejszym odcinku "Apple Bloom sama w domu", czyli tradycyjny dla wszystkich Equestriańskich rodzin film puszczany w okresie wigilijnym. Ja pierdolę. Jak to będzie parodia "Kevina" to stracę resztki szacunku do tych, którzy to wymyślili.
Applejack i MacWieśniak wyruszają na super hardkorową wyprawę do "trudno dostępnych" miast w Equestrii. Plusem tego odcinka może być to, że chyba nieco uzupełnimy białe plamy na mapie Equestrii. Każda poszlaka i każde miasteczko jest na wagę złota! A minusem, że 3/4 aktualnych map Ekwestrji się zdeaktualizuje. No cóż. MLP daje i odbiera.
Nieważne. Twórcy chyba jednak nam nie pokażą tych nowych miejsc, a będzie tylko o tych 3 popierdolonych, małych, upośledzonych źrebakach. Fuck this odcinek. Trzeci odcinek z rzędu w którym jest CMC albo coś jeszcze gorszego. No nic trzeba to przeboleć.
![]() |
| Komórka na kapelusze i kokardy. Jebłem. |
![]() |
| Jeden kask to za mało? Weź dwa! A z innej beczki to te kaski wyglądają jak robot błagający aby ktoś go dobił. |
Wybuchające ogniem bagna w Equestrii! Jak słodko. Czyżby rodzina Apple dostarcza swoje super słodkie jabłeczniczki do Mordoru? Tak, to jedyne sensowne wyjaśnienie.
Chimero-wężo-lwo-koziorożco-coś atakuje biedną Apple Bloom. No nareszcie. Już widzę te nagłówki " zginęła z jabłecznikiem w ręku", albo "Mordor wypowiada wojnę Equestrii. Powszechna mobilizacja".
![]() |
| Mniam! Nie zapomnijcie o ziemniaczkach! |
Wielki ratunek bzdury bzdury. Podsumowanie odcinka bzdury bzdury bzdury. Ale walka z Chimerą była całkiem ciekawa no nie mogę powiedzieć, że nie.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz