Dobra koniec tej lingwistycznej rozkminy. Co zastanie nas w dzisiejszym odcinku który leciał tydzień temu? Jestem prawie pewien, że to odcinek o Sweetie Bell (Thank you Captain Obvious!). Oczywiście mi się nie podoba, bo nie lubię tej postaci. Cholerne CMC...
Rarity robi stroje dla podejrzanej grupy tancerek erotycznych, a jej siostra jej w tym pomaga. Kurwa znowu Rarity musi ratować ten odcinek, bo już zalatuje nudą. Rarity zawali super ważne zlecenie roku aby naprawić
Rarcia zdążyła na czas z kostiumami. CMC odpierdala
Rarity zabrała Mane Six do niewolniczej pracy przy strojach przez co nie obejrzały zjebanej sztuki CMC. Trolololo! Rarcia daje i odbiera - CMC się w piekle poniewiera! Nikomu nie podobała się sztuka tylko kostiumy! ŻRYJ GRUZ CMC I ZNIKNIJ W CIENIU WSPANIAŁOŚCI ELEMENTU SZCZODROŚCI.
Kłótnia. Kłótnia. Kłótnia. Sweetie Bell się wkurwia. Rarity zaczyna nadużywać stwierdzenia "Creme de la creme".
Brawo Sweetie Bell. Właśnie trafiłaś na moją czarną listę postaci które powinny zginąć jak najszybciej a najlepiej w następnym odcinku. Popierdolona mała jednorożec sabotuje pracę Rarci w akcie zemsty za to, że jest wspaniała a ona nie. ZGIŃ PRZEPADNIJ PIEKIELNY POMIOCIE.
Alabastrowy jednorożec ma popierdolone koszmary o rozdaniu Oscarów. LUNA NA RATUNEK *nuci muzyczkę z Indiany Jonesa* TA TA TA TA DA DA DA TA TA TA TA DA DA DA DA DA TADADA DAAA TADAAAA TADA TADA TADA TADAAAAA!
![]() |
| I'm sexy and I know it! |
![]() |
| Luna i Sweetie w odwróconych kolorach. O dziwo to nie ja grzebałem w paincie tylko twórcy. Wait ale coś jest nie tak... |
Luna i to coś biegają po drodze z gwiazd w kosmosie. Dobry stuff.
![]() |
| Wiedziałem! Oryginalne kolory też są popieprzone. |
![]() |
| MISTRZ PAINTA KONTRATAKUJE |
Oficjalnie stwierdzam, że duża ilość Rarity i Luny uratowały ten odcinek przed spartaczeniem go przez CMC. Good job Luna!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz