15 sekunda i już piosenka? To rekord akademii!
![]() |
| Kwiaty we włosach Fluttershy? Lubię to! |
Ale nie żebym się czepiał. Dajmy temu utworowi drugą szansę. Zawsze mam wrażenie, że jak przesłucham piosenki kilka razy to o wiele bardziej mi się podoba.
Okej. Ta piosenka składa się z 50% śpiewania i 50% jęczenia (zły mózg! nie o to o chodzi!). Na pewno twórcy oper i jacykolwiek fani musicali, oper czy w czym tam jeszcze się tak śpiewa pobili by mnie do nieprzytomności za "spłycanie" tych dźwięków do określenia "jęczenia".
No serio jak nazwać śpiewanie tekstu: "A -HA -HA - A - HA - HA AAAAAA AA AA AAH" (nie, to nie jest też śmiech psychopaty) śpiewaniem?
A więc pół piosenka - pół mruczanko-kurwa-jęczenie Fluttershy w teorii może brzmieć okropnie lecz w praktyce nie wypada aż tak źle. Oczywiście, że Fluttershy miała lepsze piosenki niż to. Cokolwiek to jest.
Dobra zarzućmy temat. Drżypłoszka panikuje, że jej przyjaciółki ją usłyszały. Czyżby zostanie przez nie wykorzystana aby śpiewała dla szerszej publiczności? Czy będzie powtórka z "W zielonym ci nie do twarzy?", gdzie nasz mały żółty pegaz zostaje wykorzystywany jako modelka tanich czasopism dla panów Photo Finish?
2 Sekundy później...
Z cyklu randomowe cytaty: Fragmenty wypowiedzi Pinkie do bardzo niestabilnej emocjonalnie Fluttershy na skraju płaczu
![]() |
| A nie mówiłem? Powinienem zostać jasnowidzem. |
-"I wtedy, gdy zadławisz się, odwrócą się od ciebie, stając się wzbudzonym , rozzłoszczonym tłumem. I zostaniesz strasznie upokorzona, nie zdolna nigdy już pokazać swojej twarzy w Ponyville!" *JEB Z RULONU PAPIERU*
^Czekam na przyśpieszenie tego filmiku, dodania ciekawszych dźwięków i oczywiście krwi i bólu. 10 godzinny remix powinien wystarczyć. JEB, JEB, JEB, JEB Z RULONU!!
Fluttershy nie będzie występować bo ma tremę. OH COME ON. Fluttershy występowała pierdylion razy przed hardkorowo dużą publicznością... na przykład na tej pseudo kolędzie w sezonie drugim. Nie bała się występować przed ogromną publicznością Canterlockiego teatru a boi się jakiegoś podmiejskiego chórsku czy czegoś tam? Bzdura, bzdura, bzdura. "To się nie dodaje."
Ponytones BEAT - BOXUJE. Nie no nie wierzę. Beat box w My Little Pony. Czekamy na techno, ciężki metal i dupstep.
Pam , pam pararam, pam, pam pararam! Big Mac śpiewa! Big Mac śpiewa wtf. Nawet nie najgorzej.
I nagle! Znikąd: scena z wysokim stężeniem R34 ale ją pominę...
Jakaś tam zbiórka na zwierzęta. Kolejny pomysł! Rarity zachorowała i chórek potrzebuje zastępstwa. Przyjaźń po raz kolejny zostanie wystawiona na próbę a Fluttershy zostanie przez wszystkich zmuszona do zaśpiewania! Zobaczmy...
2 sekundy później Big Mac - człowiek kucyk orkiestra się spóźnia. Teoria się sprawdza tylko pomyliłem kucyki. Pardon.
Fluttershy logicznie myśli! Nie musi się zgłaszać na ochotnika. Zamiast tego idzie do Zecory aby uzdrowić Big Maca, który zjebał sobie gardło udając gdakanie indyka. A jak już o gdakaniu mówimy...
Filmowo dzisiaj, nie ma co!
Zecora będzie śpiewać? Zecora będzie śpiewać? Nie. Coś jeszcze zabawniejszego. Zmuszą naszego żółtego kucyka do wjebania się w "ten śmieszny niebieski kwiat", przez co będzie mieć głos podobny do Big Maca i będzie mogła go zastąpić. Nie wierzę, że się na to zgodzi.
Chwytliwa piosenka! Z Flutter-gościem w wokalu. Widzę niezgodności w fabule. Rock ma syna a nie córkę. No ale dobra co ja będę wmawiał ludziom ze Stanów Zjednoczonych i Kanady jak ma wyglądać postać Rocka w serialu.
Zecora będzie śpiewać? Zecora będzie śpiewać? Nie. Coś jeszcze zabawniejszego. Zmuszą naszego żółtego kucyka do wjebania się w "ten śmieszny niebieski kwiat", przez co będzie mieć głos podobny do Big Maca i będzie mogła go zastąpić. Nie wierzę, że się na to zgodzi.
![]() |
| ROCK! CO TY ROBISZ W EQUESTRII?! |
Fluttershy robi karierę jako głos Big Maca. Tyle wygrać na prawdę.
Czekaj , czekaj! Kolejna niezgodność! Po kiego grzyba Fluttershy śpiewa wciąż razem z nimi skoro minęło parę dni i Big Mac na pewno ma z powrotem swój dawny głos?
Kolejna scena R34. Boże, stałem się na to strasznie wyczulony.
Dobra nareszcie głos Big Maca już wrócił do normalności. Fluttershy się popłacze, że nie może śpiewać albo coś w tym rodzaju.
![]() |
| Randomowy kaczy dzióbek. WTF. |
![]() |
| To jest trochę.... niepokojące.... |
Pinkie znowu odpierdala i schizuje biedną Flutter. Ahh ta Pinkie. Nie no zło wcielone! Pinkie doprowadza Flutter do płaczu. Fandom My Little Pony już szykuje ustawę o usunięciu jej z szeregów Mane Six.
Dobra wszystko się wyjaśniło, Fluttershy dołączyła do chórku brawo brawo, dajcie mi jakiś ciekawie przedstawiony morał na koniec odcinka! No i dostałem tego czego oczekiwałem. Boże ile w tym sensu i ile prawdy życiowej. My Little Pony uczy ludzi życia!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz